fbpx

Żagle z małym dzieckiem.

Żeglarstwo jest popularnym sportem w Polsce, choć niestety bywa mylone z jachtingiem, który nie wiele ma wspólnego z uprawianiem sportu, bardziej skupia aktywności wokół kąpieli za łódką, opalania i sączenia piwka w ciągu dnia. Żeglarstwo to sport dla tych którzy kochają kontakt z naturą, są życzliwi, pomocni, do wypoczynku nie potrzebują luksusowych warunków i potrafią przeżyć parę dni (a nawet tygodni) w surwiwalowych warunkach. Być może należycie do grona prawdziwych żeglarzy, a w Waszym życiu niedawno pojawił się mały człowiek i zadajecie sobie teraz pytanie: Kiedy znowu będziecie mogli spędzić lato pod żaglami…?

Pod żagle z małym dzieckiem

Nigdzie nie znajdziecie informacji, od kiedy dzieci mogą żeglować. Nie ma dolnej granicy wieku. Na rynku dostępne są kamizelki ratunkowe dla dzieci od 3 kg – o czym więcej pisałam TUTAJ. Znam rodziców, którzy już z kilkumiesięcznym maleństwem pływali (sami do takich należymy). Po pojawieniu się w naszym życiu dzieci nie przerwaliśmy corocznej tradycji spędzania urlopu pod żaglami. PannaG pierwszy raz była na jachcie w wieku 7 miesięcy, PannaZ znalazła się na szlaku Wielkich Jezior Mazurskich mając 5 miesięcy.

Wyjazd na jacht z maleństwem wymaga dobrej organizacji, uważności oraz niewątpliwie umiejętności żeglowania w pojedynkę (w sytuacjach gdy jedno z Was zajmuje się dzieckiem). Nie powinno zabraknąć pozytywnego myślenia, szczypty humoru i dobrego przygotowania, by później już tylko odpoczywać, nabierać nowych doświadczeń i przede wszystkim spędzać czas na łonie natury.

Niezbędnik małego żeglarza

Jeśli wybieracie się na jacht z niemowlęciem, będziecie potrzebować nieco więcej rzeczy, niż na wyjeździe z kilkulatkiem. Warto się za wczasu dobrze przygotować.

Z chodzącym dzieckiem można na jachcie wbrew pozorom napotkać więcej trudności niż z niemowlęciem. Małe dzieci potrafią się poruszać z prędkością światła, trzeba mieć oczy dookoła głowy. Poniżej znajdziecie mój własny niezbędnik małego żeglarza. Możecie go dostosować do swoich własnych potrzeb, a niepotrzebne po prostu skreślić!

Niezbednik malego zeglarza-page-001

Odpowiednie przygotowanie jachtu

Jacht, którym będziecie pływać – o ile nie jest Waszą własnością, tylko jest przez Was wyczarterowany – powinien być w bardzo dobrym stanie zarówno technicznym, jak i wizualnym (grzyb i pleśń mogą być przyczyną dolegliwości zdrowotnych i niepotrzebnie popsuć wasz urlop).
Podczas zaokrętowania warto zabezpieczyć wszystkie wystające i ostre krawędzie. Rozpakować rzeczy w miarę możliwości oraz wydzielić dziecku miejsce do zabawy, w czym moim zdaniem najlepiej sprawdza się koja dziobowa – jest do niej łatwy dostęp, łatwo można ją zaryglować, uniemożliwiając dziecku wyjście na czas np. manewrów portowych.

Zabawki na pokład!

Zabawki na urlop warto zawsze pakować razem dzieckiem. Na łódkę lepiej jest zabrać jeszcze mniej zabawek niż na klasyczny wyjazd – głównie z uwagi na małą ilość miejsca pod pokładem.  Zasada – lepiej kilka mniejszych zabawek, niż jedna duża – sprawdza się w tym wypadku bardzo dobrze. Jeśli w gronie Waszych znajomych są żeglarze, którzy mają dzieci w podobnym wieku, warto pomyśleć o wspólnych wakacjach – dzieciom będzie na pewno raźniej, jeśli będą miały towarzystwo równieśników.

Polecane zabawki dla małego żeglarza:

  • ulubiona przytulanka,
  • blok i kredki,
  • auta i inne małe pojazdy,
  • lalka i akcesoria dla niej,
  • klocki,
  • książeczki,
  • gry planszowe, karty,
  • zabawki do wody i piasku.

Wypływamy!

Dobrze jest wcześniej ustalić trasę rejsu i podzielić ją na krótkie odcinki, nietrwające dłużej niż 3-4 godziny (czas drzemki dziecka stanowi bonusowe godziny). Miejsca na postój powinny być ciekawe z perspektywy dziecka. Piaszczysta plaża albo port w miasteczku, gdzie znajduje się plac zabaw lub inne atrakcje dla dzieci
Z portu nie warto wypływać z samego rana, zdecydowanie lepiej jest wypłynąć w południe, czy nawet po obiedzie, a poranne godziny przeznaczyć na zabawę i inne szaleństwa.

Żelazne zasady żeglowania z dzieckiem.

  • Dziecko na jachcie podczas płynięcia zawsze przebywa w kamizelce ratunkowej – o kamizelce ratunkowej pisałam wcześniej tutaj.
  • W trakcie wszelkich manewrów dziecko musi siedzieć w środku, bądź w innym miejscu, w którym będzie bezpieczne i jednocześnie nie będzie przeszkadzać.
  • Wspólnie ustalacie zasady, których wszyscy przestrzegają (m.in. żadnego samodzielnego chodzenia dzieci po jachcie ani kei).
  • W razie wypadnięcia dziecka za łódkę, należy zachować spokój. Nie można w takiej sytuacji wpaść w panikę. Pamiętajcie, że dziecko ma na sobie kamizelkę ratunkową, na pewno nie utonie! Warto wcześniej ustalić plan – kto skacze do wody po dziecko. Priorytet: musi to być osoba,  która dobrze pływa. Za sterem zostaje ten, kto umie manewrować jachtem i podchodzić do człowieka za burtą.

Kwestie pielęgnacyjne pod żaglami

Niemowlę najłatwiej jest wykąpać w wiaderku do kąpieli, bądź w dużej misce. Wodę można podgrzać w garnku, bądź czajniku.
Większe, ale ciągle małe dzieci, mogą się wykąpać w jeziorze w ciągu dnia, bądź razem z rodzicem pójść pod prysznic. W chłodniejsze dni można spróbować wykąpać dziecko pod pokładem, np. na stojąco w misce.

Jak było u nas?

Pierwszy raz byliśmy z PannąG na jachcie w lipcu 2013 roku (8 mż).  Urlop był koczowniczy w porównaniu ze wcześniejszym pobytem nad morzem, ale za to pełen wrażeń i atrakcji.

W roku 2015 była z nami już PannaZ (5 mż) i z perspektywy czasu myślę o tamtych wakacji, jako o swojego rodzaju wyzwaniu którego się podjęliśmy. W ciągu dnia świetnie sprawdziła się gondoli od wózka, którą zabraliśmy ze sobą na jacht. Bardzo pomocny okazał się również fotelik samochodowy 0+, z którego chętnie korzystała również Pierworodna. W ciągu dnia pływaliśmy maksymalnie 5 godzin, z czego połową PannaZ przesypiała. Drzemki nie unikała również jej starsza siostra.

Od 5 lat część naszych wakacji spędzamy pod żaglami. Obecnie jesteśmy załogą 2+3+1, bo pies – choć nie zawsze – czasami też z nami pływa.

Zdecydowanie polecam Wam tę formę wypoczynku! Jeśli tylko kochacie żeglarstwo nic nie stoi na przeszkodzie, by wybrać się pod żagle z dzieckiem. Jesteście dalej niż daleko od cywilizacji i bliżej, niż blisko natury.

Blisko Dziecka POLECA czarter jachtów z firmy Pasat nad Śniardwami.

Pod zagle z dzieckiem 2
Zagle z dzieckiem 2
Zagle z dzieckiem
Zagle z dzieckiem-3
Pierwsze wakacje na jachcie PannyH

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama 3Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Blogerka. Udziela rodzicom konsultacji w duchu Porozumienia bez Przemocy (NVC). Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

4 thoughts on “Żagle z małym dzieckiem.

  1. Malgorzatka pisze:

    Dziękuję za ten wpis! Jutro pierwszy raz płyniemy z dzieckiem 1 rok i 7 msc na jacht i byłam trochę zaniepokojona jak to będzie ale po Waszym wpisie jestem już spokojna i optymistycznie patrzę na jutrzejszy dzień:)

Comments are closed.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...