Urlop macierzyński i co dalej?

Obecnie nikogo nie dziwi pracująca mama. Tak samo, jak naturalnym mógłby wydawać się powrót kobiety do pracy po urodzeniu dziecka. Pytanie tylko, kiedy i jak wrócić do życia zawodowego? Jest wiele za i równie wiele przeciw. Każdą sytuację należy rozpatrywać indywidualnie. I żeby sprawa była jasna, nie chodzi tylko o kwestie finansowe. Tylko o dobro zarówno dziecka, jak i Wasze własne.

Zanim zdecydujecie się na powrót do pracy po urlopie macierzyńskim powinniście dokonać pewnych kalkulacji i to nie tylko finansowych.

 

Czy powrót do pracy jest opłacalny?

Podliczcie dokładnie, ile pieniędzy zostanie z Twojej pensji, jeśli odejmiecie od niej koszty:

Pracujaca mama 1

Mając gotowy rachunek zastanówcie się na spokojnie, czy Wasz powrót do pracy się opłaca…

 

Wracam do pracy, bo…?

Warto również zastanowić się nad rzeczywistym powodem powrotu do pracy po urodzeniu dziecka. Czy przemawiają za nim zawodowe ambicje, presja społeczna, kwestie finansowe, lęk przed utratą stanowiska… Przyczyn może być wiele. Największym niebezpieczeństwem związanym z łączeniem rodzicielstwa i pracy zawodowej jest osłabienie przywiązania matki do dziecka. Dlatego można by rzec, że im późniejszy powrót do pracy tym łatwiejszy i lepszy dla obojga. Nie znaczy to jednak, że zawsze tak musi być. Można połączyć role rodzica i pracownika bez uszczerbku na więzi z dzieckiem.

Podjęcie decyzji o powrocie do pracy po urodzeniu dziecka może dla niektórych kobiet być bardzo trudną decyzją. Musimy pamiętać, że najważniejsze w byciu mamą jest przywiązanie. I to ono decyduje o tym, jaką jesteś mamą, a nie ilość czasu spędzanego z dzieckiem. Kobieta może nie pracować i być w domu z dzieckiem jednak nie poświęcać mu należytej uwagi oraz nie reagować na sygnały wysyłane przez dziecko, przez co może być mniej związana z dzieckiem od matki pracującej na pełen etat.
Warto również podkreślić fakt jakości spędzanego razem czasu. Można siedzieć cały dzień w domu z dzieckiem i de facto wcale nie poświęcać mu uwagi. Można też pracować i po powrocie do domu w całości oddawać się zaspokajaniu potrzeb dziecka, tym samym nadrabiając zaległości z całego dnia. Potrzeby dziecka wieczorem różnią się od potrzeb z rana. W godzinach przedpołudniowych dzieci rządne są stymulacji, podczas gdy wieczorem najbardziej potrzebują bliskości.

Powrót do pracy spowodowany kwestiami finansowymi wcale nie musi oznaczać powrotu do poprzedniej pracy, czy innej na pełen etat. Można na przykład:

  • prowadzić działalność z domu, czy
  • pracować w systemie elastycznego grafiku, umożliwiającego wymienianie się opieką nad dzieckiem z mężem.

 

Jak dziecko potrafi zmienić plany zawodowe matki?

Czasami bywa i tak, że kobieta pomimo planów powrotu do pracy kilka tygodni bądź miesięcy po urodzeniu dziecka, postanawia zostać z dzieckiem w domu albo szuka sposobu na zmniejszenie godzin etatu. Dzieje się tak ponieważ zaczyna ona odczuwać coraz silniejszą więź ze swoim dzieckiem, czuje się potrzebna i niezastąpiona, jak nigdy wcześniej. Kariera matki staje się ważniejsza niż jakakolwiek inna.

Badania rynku pokazują, że bycie mamą rodzi w nas kreatywność. Narodziny dziecka nie tylko zmieniają nasz światopogląd, ale także uczą lepszej organizacji oraz przedsiębiorczości. Z raportu PARP wynika, że coraz więcej kobiet po urodzeniu dziecka wybiera prowadzenie własnej firmy od pracy na rzecz kogoś.

 

Jak było u nas?

Na długo przed zajściem w pierwszą ciążę nie wyobrażałam sobie, że po urodzeniu dziecka, miałabym zostać w domu dłużej niż parę miesięcy. Myślałam, nie po to się kształciłam, by siedzieć w domu… Życie, jak to często bywa, samo dokonało swojej weryfikacji. W pierwszej ciąży ze względu na stan zdrowia przebywałam na zwolnieniu lekarskim i nie narzekałam na brak zajęć. Ba! Naprawdę cieszyłam się czasem wolnym, a raczej tym, że w końcu go mam :) Nie myślałam już wtedy o tym, kiedy ani czy w ogóle wrócę do pracy.

Po urodzeniu PannyG zmieniły się mój światopogląd oraz życiowe priorytety. Wspólnie z PanemM uzgodniliśmy, że wrócę do życia zawodowego, kiedy poczuję taką wewnętrzną potrzebę. I tak zostałam pełnoetatową mamą :) Po ponad roku zrodził się  w mojej głowie pomysł prowadzenia Poradni dla Rodziców Niemowląt i Małych Dzieci, którą miałby wspierać blog parentingowy – i tak powstało Blisko Dziecka :)

Ciążę z PannąZ przeszłam bez większych komplikacji (poza chwilowym przebywaniu na zwolnieniu) i de facto pracowałam do samego dnia porodu. Mój powrót do domu ze szpitala był w zasadzie równoznaczny z powrotem do pracy – niestety to jest ogromny minus bycia, jak określają to media, biznesmamą. Mama nigdy nie chodzi na urlop ani L4, a przerwa w prowadzeniu działalność, którą w zasadzie dopiero niedawno się otworzyło, często oznacza być albo nie być… Wynika z tego, że biznesmama nigdy nie ma wolnego. Zgadzacie się z tym?

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

  • Wrocilam po 7miesiacach. Za wczesnie. Teraz to wiem.

  • Ja niedlugo wracam do pracy za 2 tygodnie a bylam na macierzynskim rok i jeszcze z urlopu skorzystalam z miesiac ;)

  • Wszystko to mało …myślę, że do końca 3 lat warto być przy swoich pociechach…

  • Ja z pierwszym synem byłam do 3lat a teraz drugi ma rok i 5miesięcy i chętnie zostałabym dłużej ale państwo nie pomaga matkom i trzeba wracać. Wychowawczy jest nie płatny a kogo obchodzą dzieci które muszą rozstać się z mama. Niania kosztuje tyle co zrobię i jaki to ma sens? Dla mnie popaprany kraj w którym rząd i bogaci ludzie zwykłym ludziom utrudnia życie. Realia są koszmarem w codziennym życiu.

  • Wracam 1szego i trudny to będzie czas dla mojego synka.póki co zostaje z moim tatą ale nie nie wiem jak długo tak pociągniemy.już sobie wyobrażam siebie w probujaca skupić się na robocie.generalnie i tak czuje,ze mam luksus zostawiając go z kimś bliskim a nie z nianią czy w żałobie

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...