Karmienie piersią po powrocie do pracy

Jako Promotorka karmienia piersią wspieram kobiety w okresie laktacji – na początku ich mlecznej drogi, podczas kryzysów laktacyjnych, a także w momentach zwątpienia, czy przy planowaniu zakończenia naturalnego karmienia. Dość często w swojej pracy spotykam się z przekonaniem o konieczności zakończenia karmienia piersią przy powrocie do pracy. Skąd to przeświadczenie i czy jest ono słuszne? Czy karmienie piersią po powrocie do pracy jest możliwe? A jeśli tak, to jak może wyglądać mleczna droga pracującej mamy?

 

Karmienie piersią po powrocie do pracy

Podstawowe pytanie, czy karmienie piersią po powrocie do pracy jest możliwe, a jeśli tak, jak tego dokonać? Zabrzmiało, jakby utrzymanie laktacji po powrocie do pracy było jakimś wyczynem, czy wyzwaniem? Dla niektórych powrotu do pracy i karmienia piersią nie da się połączyć, a nawet jeśli próbują, laktacja prędzej czy później zanika. Karmienie piersią można połączyć z pracę zawodową i dalej karmić naturalnie dziecko przez następne miesiące, a nawet lata.

Inaczej wygląda karmienie piersią po powrocie do pracy mamy kilkumiesięcznego dziecka, inaczej rocznego, czy półtorarocznego. Stąd tak ważne zachowanie w miarę regularnych pór karmień, których godziny przełożą się na odciąganie pokarmu w okresie godzin pracy. Mama półrocznego dziecka będzie najprawdopodobniej odciągała pokarm w pracy 2 razy. Mama dziecka półtorarocznego może już w ogóle nie potrzebować przerwy w pracy na karmienie.

Kobiecie karmiącej piersią przysługują z tytułu Prawa Pracy dwie 30-minutowe przerwy w pracy, zwane przerwami na karmienie, które można wykorzystać na nakarmienie dziecka (jeśli mieszka się blisko miejsca pracy), odciągnięcie pokarmu lub je ze sobą zsumować i skrócić czas pracy o godzinę. Bardzo ważne, by podczas pobytu w pracy nie omijać posiłków oraz nie zapominać o odpowiednim nawodnieniu. Przerwy na karmienie udzielane są na wniosek pracownicy, na podstawie jej oświadczenia, że karmi dziecko piersią. Nie potrzebne jest żadne zaświadczenie lekarskie, a pracodawca ma obowiązek udzielenie ww. przerw.

Dzieci karmione piersią (bez względu na swój wiek), których mamy pracują zazwyczaj domagają się długiego karmienia zarówno rano, jak i po powrocie mamy do domu. Zaspokajają one w ten sposób nie tylko potrzebę głodu, czy pragnienia, ale również potrzebę bliskości. Częstotliwość karmień nocnych (nawet jeśli ich przed powrotem do pracy nie było w ogóle), może na jakiś czas (!) wzrosnąć, co najczęściej wynika z zachwianego poczucia bezpieczeństwa, wywołanego zmianą rytmu dnia dziecka po powrocie mamy do pracy. Po kilku tygodnia zazwyczaj wszystko wraca do normy.

Gdzie leży klucz do sukcesu? Od czego zależy udane karmienie piersią po powrocie do pracy?

 

Jak wspierać laktację po powrocie do pracy?

Na dobry start polecam pozytywne myślenie i wiarę w siebie oraz dziecko. Od samego „Uda nam się!” już bardzo dużo zależy. Choć nie zawsze dobre chęci załatwiają sprawę udanego karmienia piersią, to one właśnie odpowiadają za powodzenie. Wrogiem laktacji jest stres. Styl życia również nie pozostaje bez znaczenia – stężenie hormonu odpowiadającego za wypływ pokarmu z przewodów mlecznych, oksytocyny w organizmie mamy może gwałtownie spaść z uwagi na przemęczenie, czy złą dietę, którą warto w okresie laktacji suplementować, z uwagi na zwiększone zapotrzebowanie na witaminy oraz składniki mineralnych.

Za udaną laktację – na każdym jej etapie, a zwłaszcza na zakrętach i w kryzysach laktacyjnych – odpowiadają:

  • pozytywne myślenie,
  • substancje pobudzające wydzielanie prolaktyny, np. ekstrakt z jęczmienia,
  • zachowanie wyregulowanej ilości karmień,
  • unikanie stresujących sytuacji,
  • odpoczynek,
  • zdrowa, zbilansowana dieta, zawierająca odpowiednią ilość witamin i substancji mineralnych,
  • odpowiednie nawodnienie organizmu,
  • suplementy stabilizujące nastrój i wpływające tonizująco na układ nerwowy matki.

Chciałabym podkreślić wagę suplementacji diety kobiety karmiącej, jako nie tylko wsparcie w stymulacji laktacji, ale również celem zadbania o zdrowie zarówno mamy, jak i dziecka.

Część preparatów dedykowanych dla kobiet w okresie laktacji, zawiera polisacharydy jęczmienia bezpośrednio wpływające na zwiększenie stężenia prolaktyny w osoczu, a tym samym powodujące zwiększenie ilości pokarmu. Prolaktan dodatkowo zawiera ekstrakt nasion dyni olbrzymiej, stanowiący w preparacie źródło tryptofanu, który po przekształceniu w melatoninę podnosi odporność organizmu, wpływa na regulację snu, przyczynia się także do właściwej laktacji. Niezdrowe nawyki żywieniowe oraz stresogenny tryb życia także mogą prowadzić do niedoborów tego aminokwasu, co może skutkować zaburzeniami nastroju a nawet depresją. Nie można zapomnieć o istocie spożycia odpowiedniej ilości witamin przez kobiety w czasie karmienia piersią. Niedobór witaminy D w diecie kobiety karmiącej piersią może być przyczyna krzywicy u dziecka, dlatego też należy zwiększyć spożycie tej witaminy w okresie laktacji. Witaminy są także kofaktorami w enzymatycznych reakcjach przekształcania aminokwasów w funkcjonalne neuroprzekaźniki. W tym okresie wzrasta zapotrzebowanie na witaminę A (ok. 85%), E (o 40%), C (o 60%), B1 (o 35%), B2 (o 45%), B6 (o 55%), B12 (o 17%), witaminę PP (o 20%) i kwas foliowy (o 25%) oraz na składniki mineralne takie jak cynk (o 50%), miedź (o 45%), jod (o 45% i selen (o 27%). Nadmiar lub niedobór tych składników może wpłynąć niekorzystnie zarówno na zdrowie matki jak i dziecka. Dlatego też w czasie karmienia rekomendowane jest przez lekarzy i dietetyków przyjmowanie suplementów diety.

Prolaktan przeznaczony jest dla kobiet karmiących w celu wspomagania organizmu kobiety w okresie laktacji oraz w przypadku napięcia związanego z trudnymi chwilami w czasie laktacji, jaką dla mnie był na przykład mój powrót do pracy. Codzienne przygotowanie  preparatu zajmuje mi chwilę. Saszetkę proszku rozprowadzam w szklance jogurtu naturalnego, zastępuję tym jeden mały posiłek.

 

Jako Promotorka Karmienia Piersią rekomenduję Prolaktan – najnowszy produkt marki Prenalen, od lat wspierającej mamy w okresie ciąży i karmienia piersią.

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

 

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama 3Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...