Tadek-Niejadek, czyli dlaczego dziecko nie chce jeść?

Odmawianie przez dziecko jedzenia nie jest zazwyczaj spowodowane pobudkami medycznymi. Winne są niestety nawyki żywieniowe, czyli to, do czego rodzice przyzwyczają dziecko. Od wszystkiego można się na szczęście odzwyczaić. Najważniejsze to znaleźć winowajcę, czyli przyczynę, przez którą dziecko nie chce jeść. A tych, jak już dobrze wiecie, może być wiele…

 

Złe nawyki żywieniowe odpowiedzią na pytanie: dlaczego moje dziecko nie je?

Noworodek oraz niemowlę jedzą, żeby zaspokoić głód. Niestety często zaspokojenie głodu ustępuję zaspokojeniu oczekiwań rodziców. Rola rodzica powinna ograniczać się do przygotowania i podania posiłku. Nie polecam koncentrowania swojej uwagi przy stole na tym – co i w jakiej ilości znika z talerza dziecka. Skupcie się na posiłku, jedzcie póki jest ciepły. Powinien to być dla Was czas radosny.

To dziecko ma zadecydować czy, ile i jak szybko zje. iIe wszystko musi mu zawsze smakować, a także nie zawsze musi być tak samo głodne. Jednym z gorszych nawyków żywieniowych jest zmuszanie do jedzenia, przez co z czasem staje się ono dla dziecka traumą i przestaje kojarzyć z czymkolwiek przyjemnym.  Dzieci, którym daje się wybór, w już wieku dwóch lat przybiegają ochoczo na hasło „obiad!”.

Chętniej oraz z większym apetytem jemy, gdy jesteśmy głodni. Zasada ta dotyczy również dzieci. Niestety niektórzy rodzice przekarmiają swoje pociechy, podając im poza głównymi posiłkami masę przekąskę, w efekcie czego małe dziecko nie jest nawet w stanie zaznać uczucia głodu.

Dzieci, tak jak i dorośli powinny jeść 4-6 posiłków dziennie, zachowując pomiędzy nimi odstępy 3-4 godzinne. Między posiłkami nie podjadajcie! Przekąski zostawcie sobie na II śniadanie lub podwieczorek. Pozwólcie żołądkom strawić i chwilę odetchnąć. Dodam tylko, że soczek to również przekąska – pragnienie dobrze jest gasić wodą.

Mleko, tak jak już niegdyś wspominałam jest podstawą w żywieniu niemowląt. Wbrew pozorom jest ono bardzo kaloryczne. Bardzo często dzieci w drugim roku życia nadal dostają dużo za dużo mleka, nawet 900 ml dziennie – a rodzice dziwią się, że ich dzieci nie chcą jeść. Ale jak mają jeść skoro nie są głodne. To niestety błędne koło. Dorośli boją się wyeliminować dziecku mleko, by było ono głodne. Jednak jak dziecko ma poczuć głodu, skoro w dalszym ciągu dostaje tak dużo mleka…

 

Kilka dobrych rad dla rodziców Tadka-Niejadka

  1. Wesoła zastawa do jedzenia – czyli dziecięce talerzyki, miseczki, sztućce, tacki…
  2. Sosy górą – dzieci lubią zamaczać, do danego dania dołączajcie więc jakiś sos (jogurt, sos pomidorowy, serowy, serek homogenizowany, humus, mus owocowy, guacamole…)
  3. Luksus kolan – pozwól od czasu do czasu zjeść dziecku posiłek u siebie na kolanach :)
  4. Dawaj wybór – dzieci lubią dokonywać wyborów i zazwyczaj chętniej jedzą to, co same wybrały.
  5. Wspólne gotowanie – zainteresuj malca przygotowywaniem posiłków.
  6. Elastyczne menu – pytaj malucha na co ma ochotę do jedzenia (od kanapki na obiad raz w tygodniu świat się nie zawali, a to zdecydowanie lepsze podejście od zmuszania do jedzenia).
  7. Mimo Twoich starań, dziecko nadal nie chce jeść? Zajmij się swoimi sprawami, postaraj się tylko obserwować dziecko, nie ingeru. Podaj nastęĻny posiłek o tej samej porze, ewentualnie chwilę wcześniej.
  8. Pozwól maluszkowi podjadać ze swojego talerza i Ciebie karmić.
  9. Raz Twoje dziecko chce jeść samo, innym razem, pragnie być karmione – warto mieć zawsze na podorędziu dodatkową łyżeczkę/widelec :)
  10. „Nie ma już więcej”, „Skończyło się. Musimy kupić w sklepie” – to dobre i sprawdzone metody na dziecko, które ciągle domaga się tego samego do jedzenia.

 

Chcesz skonsultować rozwój swojego dziecka lub zasięgnąć porady dotyczącej żywienia?

Zapraszam do zapoznania się z ofertą PORADNI i umówienia się na dogodną formę konsultacji.

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

  • Ciekawe porady. Znajomi się męczą z jedzeniem 4 latka. Czego oni nie próbowali, samolociki, zmuszanie, proszenie. Podsunę im Twojego bloga, przyda im się z pewnością. Może wreszcie skończą się ich problemy z niejadkiem, a posiłki staną się dla nich przyjemnością.

    • Dokładnie, jak to określiłeś, jedzenie powinno być przyjemnością, dla wszystkich, zwłaszcza dla dziecka. Nikt nie lubi być do niczego przymuszanym, a my sami wręcz nie znosimy, jak nam się dokłada i podsuwa jedzenie…

  • Dla mnie samej jedzenie nie tylko powinno się kojarzyć z przyjemnością, ale również powinniśmy wypracować w sobie pewien nawyk, żeby zdrowo się odżywiać. W końcu długość życia między innymi właśnie zależy od tego.

    • Dokładnie tak! Wszelkie nawyki żywieniowe wynosimy z domu, z okresu właśnie dzieciństwa, więc jeśli od samego początku żywimy dzieci zdrowo, wielce prawdopodobne, że będą same tak jadły przez resztę swojego życia. Ale o tym pisałam już wcześniej, przy okazji Piramidy zdrowego odżywiania :)

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...