Dyscyplina i granice w wychowaniu dziecka – konieczne czy zabronione?

Mam wrażenie, że dyscyplina obecnie ma wydźwięk wyłącznie pejoratywny. Czym jest ona dla Was?

Samo słowo dyscyplina pochodzi z języka łacińskiego i znaczy uczyć. Pierwotnie nie miała ona nic wspólnego z regułami, nakazami, karami lub zadawaniem bólu.

Rodzicielstwo bliskości – wbrew pozorom – bazuje na dyscyplinie. Dziecko od chwili narodzin wysyła sygnały, na które rodzice odpowiadają. Uczy się ono systemu: płaczę (czyli wysyłam sygnał) – ktoś na niego odpowiada. Rodzic każdego dnia staje się coraz to większym autorytetem dla swojego dziecka, a także każdego dnia przechodzi trening patrzenia na daną sytuację z perspektywy dziecka, dzięki czemu jest w stanie zrozumień przyczyny niektórych zachowań, nawet tych niepożądanych.  Dyscyplina to długofalowy proces uczenia dziecka powstrzymywania się od zachowań niepożądanych. Rodzic za każdym razem musi stopować zachowanie dziecka, dopóki ono samo nie nauczy się, że czegoś robić nie wolno.

 

Wyznaczanie granic

Wyznaczanie granic to nic innego, jak przekazywanie dziecku, czego tak naprawdę od niego oczekujemy oraz jakiego zachowania nie tolerujemy. Proces wyznaczania granic ściśle powiązany jest z  posiadaną więzią z dzieckiem oraz jego poczuciem bezpieczeństwa. Dzieci, które znają umiejscowienie granic, nie tracą czasu na radzenie sobie z niepewnością. Dziecko jest niezależne do pewnego momentu, powyżej którego wie, że iść dalej nie może. Do poczucia bezpieczeństwa potrzebuje ograniczeń w postaci jasno wyznaczonych i znanych mu granic.

Granice pozwalają dziecku poczuć się  pewnie i swobodnie, jednocześnie uczą zasad funkcjonowania społecznego. Ułatwiają one stworzenie dziecku przewidywalnego i kierującego się spójnymi zasadami świata.

Jeśli na to samo zachowanie dziecka rodzice reagują inaczej, dziecko będzie czuło ciągłą potrzebę ich testowania, wyczuje każdą niepewność i ambiwalencję. By wymagania stawiane dziecku były dla niego jasne i spójne potrzebne jest konsekwentne działanie rodziców. Dziecko wówczas szybciej nauczy się zachowania, którego u niego pożądacie i oczekujecie.

Dziecko czuje się pewniej, jeśli wie, co może robić, a czego mu nie wolno. W wewnątrz wytyczonych przez rodzica granic panuje dziecięca wolność. Dziecko powinno czuć się swobodnie, ale bezpiecznie. Poczucie wolności zapewni mu prawidłowy rozwój. Najlepsze, co możemy dać swojemu dziecku to siebie samych i wiarę w możliwości i umiejętności dziecka, przez co nabywa ono poczucia sprawczości i pewności siebie.

 

Pomocne przy wyznaczaniu granic:

  • konsekwencja
  • morze cierpliwości (w chwilach słabości warto wziąć kilka głębszych oddechów – na osobności)
  • prosty, zrozumiały dla dziecka język (tzw. język dziecięcy)
  • wielokrotne powtarzanie i utrwalanie wprowadzanych zakazów
  • znajomość poszczególnych etapów rozwoju dziecka
  • ograniczenie ograniczeń
  • okazywanie dziecku szacunku oraz zrozumienia
  • dotrzymywanie danego słowa (jeśli obiecaliśmy plac zabaw, idziemy na niego)

 

Dlaczego warto od dziecka wymagać dyscypliny?

Nieświadomie większość z nas dyscyplinuje dziecko od pierwszych dni życia. Są oczywiście rodzice, którym na sam dźwięk słowa dyscyplina włos na głowie się jeży – zamiast dyscypliny wprowadzają tzw. bezstresowe wychowanie, które faktycznie z redukcją stresu niewiele ma wspólnego. Możne by rzec, że rozwój dziecka narzuca – nam rodzicom – dyscyplinowanie dzieci, które potrzebują jasno wytyczonych granic do dalszego rozwoju w poczuciu niezależności i bezpieczeństwa.

Poprzez dyscyplinę uczymy dziecka pojęcia dobra i zła, samokontroli oraz szacunku dla innych ludzi.

 

Chcesz skonsultować rozwój swojego dziecka lub zasięgnąć porady dotyczącej zachowań niepożądanych?

Zapraszam do zapoznania się z ofertą PORADNI i umówienia się na dogodną formę konsultacji.

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

 

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...