Pieluszki wielorazowe – idzie zwariować, czyli jak pieluszkować? Rozmowa z ekspertem.

Dostaję coraz więcej zapytań od czytelników o pieluszki wielorazowe, którymi sama od niedawna pieluchuję swoją najmłodszą córkę. Przy pierwo- i drugorodnej używaliśmy pieluszek jednorazowych, choć cały czas nosiłam się z zamiarem przejścia na wielorazowe, co finalnie udało się dopiero przy trzecim dziecku, czego żałuję, choć nie rozpamiętuję ;) Co niektórzy być może myślą, że dołożyłam sobie pracy (jakby tej było mało przy #3Pannach). Nic bardziej mylnego. Zaraz postaram się Wam z pomocą Magdy, właścicielki sklepu EkoMaluch, wyłożyć kawę na ławę, wytłumaczyć zasady pieluszkowania wielorazowymi, a także wyjaśnić podstawowe różnicę między rodzajami pieluszek wielorazowych oraz wkładów.

 

Blisko Dziecka: Zanim przejdziemy do konkretnych pytań o pieluszki wielorazowe, Ty też jesteś mamą, prawda? Czy używałaś pieluszek wielorazowych u swoich dzieci?
Magda Kalinowska: Tak zgadza się, jestem mamą trójki dzieci. Adaś ma teraz już 10 lat, Natalia 8 lat a Lilianka 2,5 roku. Przygodę z pieluchami wielorazowymi próbowałam zacząć już z Adasiem gdzie na próbę zamówiłam pieluszkę kieszonkę firmy Bumgenius.,W tamtym czasie brakowało jednak na rynku produktów oraz informacji, żeby odpowiednio zacząć pieluszkować dziecko. Natomiast Natalia i Lilianka wychowały się w 100% na pieluszkach wielorazowych.
BD: Pielucha wielorazowa – co to takiego? Niegdyś była to tetra, a obecnie?
MK: Obecna pielucha dużo różni się od sławnej tetry. Przede wszystkim kształtem przypomina pieluszkę jednorazową. Wykonana jest też z wysokiej jakości materiałów, które oddychają. Zakładamy ją tak samo jak pieluszkę jednorazową, z tą różnicą, że po zdjęciu z pupy dziecka, wkładamy ją do pralki, a nie do śmietnika :)
BD: Jaką pieluszkę wielorazową wybrać: kieszonkę, otulacz, formowankę, AIO, SIO, wełnianą?
MK: Dużo zależy od preferencji rodzica. Moim zdaniem najwygodniejszym sposobem pieluszkowania w domu jest otulacz + wkład. Nie musimy za każdym razem wymieniać całej pieluszki tylko zmieniamy wkłady. Jest to też bardziej ekonomiczny sposób pieluszkowania. Dla biegających dzieci dobrze sprawdzą się kieszonki, które utrzymują wkład w środku lub AIO. Wtedy mamy pewność, że nic nam się nie przesunie. Otulacze wełniane są bardzo przewiewne i oddychające jednak wymagają specjalnej pielęgnacji. Ich zaletą jest też to, że nie przejmują zapachów. Obecnie jest w czym wybierać :).
BD: A do środka pieluszki co wkładamy?
MK: Ogromną zaletą pieluszkowania wielorazowego jest to, że do środka możemy włożyć różne rodzaje wkładów lub użyć nawet pieluszki tetrowej w zależności od potrzeb i budżetu. Moim zdaniem dobrze sprawdzają się chłonne wkłady bambusowe lub konopne.
BD: W gąszczu tych informacji rodzice mają prawo się pogubić. Co jest lepsze? Co Ty polecasz? A może dużo zależy od potrzeb dziecka? Jego wieku? Płci?
MK: Na pewno sporo zależy od dziecka i preferencji rodziców. Zestawem, który na pewno się sprawdzi będą otulacze (np. 6 sztuk) oraz około 20 wkładów. Do tego ze 2 kieszonki na wyjścia.
BD: Czyli warto najpierw sprawdzić, co nam bardziej pasuje. Wydawać by się mogło, że pieluchowanie wielorazowe jest trudne?
MK: Z pieluchowaniem wielorazowymi jest tak, jak ze wszystkim co związane z pielęgnacją i wychowaniem dzieci – musimy się do niego przyzwyczaić. Później staje się ono nawykiem. Wielorazową pieluszkę zakładamy tak szybko jak jednorazową :)
BD: Część osób na samą myśl o używaniu pieluszek wielorazowych się krzywi. Jak myślisz z czego to wynika?
MK: Myślę, że przede wszystkim wynika to ze skojarzeń z tetrą, stosami prania, gotowania i prasowania. Nowoczesne pieluszki wielorazowe nie wiążą się z tymi czynnościami. Dlatego pieluszkowanie wielorazowe jest dużo prostsze, niż było kiedyś.
BD: Co jest zdrowsze dla dziecka, pieluszka jednorazowa, czy wielorazowa?
MK: Używając pieluch wielorazowych mamy pewność z czym styka się pupa dziecka – jest to po prostu materiał. W przypadku pieluszek jednorazowych oprócz papieru jest mieszanka chemiczna, która sprawia, że pieluszki są chłonne. Pamiętajmy, że dziecko ma to na sobie 24 godziny na dobę przez średnio 2 lata. W lato, w nocy, jego delikatna skóra ma styczność z tymi substancjami. To do rodziców należy decyzja, jaki sposób pieluchowania wybiorą.
BD: Czy może być tak, że rodzicom wydaje się, że w wielorazowej pieluszce dziecko ma mokro? Producenci jednorazówek dają gwarancję suchej pupy przez 12 godzin!  Jak jest w wielorazowej?
MK: W wielorazowej pieluszce dziecko też może mieć sucho, nawet przez całą noc. Wszystko zależy od tego jaki materiał wybierzemy. Mikropolar bardzo dobrze odciąga wilgoć w głąb pieluszki pozostawiając skórę maluszka suchą. Jeżeli decydujemy się na wkłady naturalne (bawełna, bambus lub konopne), zawsze możemy położyć na pieluszce wkładkę „sucha pielucha”, czyli kawałek mikropolaru, który odciągnie wilgoć od skóry dziecka. W pieluszkach z kieszonką, które mają już kieszeń wykonaną z mikropolaru, nie jest już potrzebna wkładka „sucha pielucha”.
BD: Czy do prania pieluszek wielorazowych musimy używać jakichś specjalnych proszków, płynów?
MK: Przy praniu pieluch wielorazowych przydatne są dodatki antybakteryjne. Dodajemy łyżeczkę takiego dodatku do proszku np. Bio-D i otrzymujemy podobny efekt jak wygotowanie pieluszek, za to w dużo niższej temperaturze np. 40-60 stopni.
BD: Czy pieluszki długą schną? Czy są takie, które schną krócej i dłużej?
MK: Czas schnięcia zależy od rodzaju materiału. W przypadku wkładów bambusowych i konopnych będą one dłużej schły nawet ponad 8 godzin. Związane to jest z dużą chłonnością materiału. Otulacze, wkłady z mikropolaru lub mikrofibry wyschną dużo szybciej.
BD: Czym rodzice powinni się kierować przy kupnie pieluszek wielorazowych, poza oczywiście modelem i wzorem?
MK: Przede wszystkim powinni zastanowić się, jak często chcą prać pieluszki. Od tego zależy ilość pieluch, które są potrzebne. Warto na początku spróbować przynajmniej dwóch rozwiązań: otulacz + wkład oraz pieluszka z kieszonką + wkład. W zależności, który model spodoba nam się bardziej, zawsze większą ilość pieluch możemy dokupić w wybranym modelu. Na pewno żeby spróbować pieluchowania wielorazowego nie wystarczy jedna pieluszka. Ona nie da nam poczucia z czym to się wiąże.
BD: W takim razie jak wygląda podstawowy zestaw do pieluszkowania wielorazowego?
MK: Podstawowy zestaw to pieluszkowania może składać się z samych otulaczy np. 6 sztuk oraz 20 pieluch tetrowych. Z otulaczem możemy użyć również pieluszek bawełnianych, wkładów bambusowych, konopnych, z mikropolarkiem lub węglowych (również bardzo chłonnych). Najtańszą marką będzie marka Pupus (polska marka, ale produkowana w Chinach), pozostałe polskie marki np. MommyMouse, Nanolo, Milovia, NappiMe czy Duduś będą miały podobne ceny. Bardzo dobre wkłady produkuje marka Puppi. Jednym z moich ulubionych jest 5 warstwowy wkład bambusowy. Jest bardzo chłonny i sprawdza się też dobrze jako wkład na noc.
BD: Zakup pieluszek wielorazowych to koszt rzędu ilu złotych?
MK: Tutaj odpowiedź będzie trudna ponieważ wiąże się to z wybranym rodzajem pieluszkowania. Przykładowe zestawy to np.: Ekonomiczny: 6 otulaczy oraz pieluchy tetrowe to koszt rzędu 360 zł. Wygodny: 6 otulaczy, 2 kieszonki oraz 20 wkładów to koszt rzędu 900 zł Na pewno pieluszkując wielorazowo nawet wliczając koszt prania i proszku możemy zaoszczędzić nawet do 2 tys. złotych.
BD: Pieluszkowanie wielorazowe jest nie tylko ekologiczne, ale również ekonomiczne, no i przede wszystkim zdrowe! Bardzo Ci dziękuję za rozmowę i wyczerpujące odpowiedzi :)

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...