Niezbędnik małego podróżnika, czyli co spakować dla dziecka na wyjazd?

Spakowanie małego dziecka to nie lada wyzwanie. Musimy przewidzieć najróżniejsze sytuacje, jakie mogą mieć miejsce na wymarzonych wakacjach. Od ilości zabrudzony ubranek (dlatego warto wziąć ze sobą środek piorący), po dolegliwości zdrowotne. Potrzebujmy nie tylko więcej czasu, ale i pomimo małego rozmiaru – więcej miejsca (dochodzą jeszcze pieluszki – choć je akurat można kupić na miejscu – zabawki, łóżeczko, wózek etc.). Na szczęście z każdym wyjazdem jesteśmy coraz bardziej wprawieni i idzie nam to coraz szybciej :) 

Przy małym dziecku nie ma co ograniczać JEGO bagażu! Myślę, że nie raz doświadczyliście sytuacji, w której przez 10 lat zawsze zabieraliście dajmy na to wapno, nigdy do niczego się ono Wam nie przydawało i kiedy w końcu z niego zrezygnowaliście, okazało się, że właśnie na tych wakacjach było Wam ono bardzo potrzebne. Złośliwość  losu?

Przy pakowaniu małego dziecka przydaje się lista rzeczy do spakowania, którą najlepiej jest przygotować parę dni wcześniej i w razie potrzeby dopisywać sobie do niej rzeczy, o których sobie w między czasie przypomnieliśmy. Pakowanie z listą jest łatwiejsze, szybsze i na pewno dokładniejsze :)

 

Niezbędnik małego podróżnika

Sprzęt ciężki

  • wózek albo chusta/nosidełko (wszystko zależy od tego gdzie jedziemy i na ile – czasami wózek może okazać się zbędny – my na przykład nie zabieramy go ze sobą na żagle)
  • łóżeczko turystyczne lub łóżeczko namiot (o ile nie ma go w miejscu, do którego jedziecie, bądź dziecko śpi z Wami w łóżku)
  • pościel lub śpiworek (o ile nie ma ich w miejscu, do którego jedziecie)
  • wanienka lub wiaderko (o ile nie ma ich w miejscu, do którego jedziecie ani nie ma tam wanny, w której możecie wykąpać się z dzieckiem)
  • krzesełko turystyczne
  • torba podręczna(do wózka, dla mamy lub po prostu pojemna, w której będziecie mogli spakować rzeczy na cały dzień albo plecak)
  • podgrzewacz do butelek/słoiczków (jeśli istnieje taka potrzeba albo w pokoju nie ma kuchni)
  • niania elektroniczna (może się przydać, jeśli wybieracie się do dużego domu).

 

Sprzęt lekki

  • pora roku wpływa na rodzaj ubranek, jakie zabierzecie – jadąc w Polskę warto zabrać ciuszki na każdą pogodę
  • ubranka (bielizna, bluzeczki spodenki) bierzemy w ilości obliczanej wg wzoru: liczba dni urlopu razy dwa lub nawet trzy
  • bluza cieplejsza i lżejsza,
  • kurtka – jedna lub dwie
  • co najmniej dwie pary butów dla dzieci już chodzących (na wypadek, gdyby przemokły), ewentualnie kalosze
  • kocyk, folia przeciwdeszczowa
  • butelki, smoczki, sztućce, kubeczki etc.
  • pieluszki oraz waciki lub mokre chusteczki (choć i te można dostać na miejscu)
  • środki pielęgnacyjne

 

Zabawki

Na urlopie dziecko ma wystarczająco dużo atrakcji i nowych miejsc do poznawania, więc jego własne i dobrze znane mu zabawki nie koniecznie muszą go interesować. Dlatego warto zabrać ulubionego pluszaka, parę książeczek i kilka kreatywnych zabawek. Dobrą metodą jest posiadanie osobnej małej torby, walizeczki tylko na zabawki (u nas sprawdza się walizka Trunky – jedna połowę zapełnia PannaG, drugą PannaZ). Dziecko od początku uczy się, że zabiera tylko tyle zabawek, ile zmieści się w torbie. Zabawki do piasku, czy piłkę można kupić już na miejscu. Zabieranie rowerka/hulajnogi zależy od dziecka, jego wieku i zainteresowań. Więcej o pakowaniu zabawek na wakacje pisałam TUTAJ.

 

Jedzenie

Zakupy spożywcze możemy zrobić na miejscu – warto zabrać tylko to, co może być trudne do kupienia. Spakujcie za to śliniaki, najlepiej gumowe – wystarczy je przetrzeć, nie wymagają prania.

 

Apteczka małego dziecka

  • środki przeciwbólowe i przeciwgorączkowe
  • środki opatrunkowe (plasterki i woda utleniona)
  • maść propolisowa na oparzenia
  • żel na ukąszenia owadów
  • spray na owady
  • krem z wysokim filtrem UVA UVB
  • wapno
  • woda morska
  • frida
  • witamina C
  • oil-bas.

Mam nadzieję, że powyższy niezbędnik małego podróżnika przyda się Wam przy pakowaniu walizek na wakacje :)

Jeśli coś byście od siebie dodali – koniecznie zostawcie komentarz :)

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

  • mmartag

    Będąc na wakacjach kolzanka miała ze sobą świetna rzecz-sliniaki jednorazowe (babydream z rossmana), my musieliśmy codziennie nasze przepierać po każdym posiłku… następnym razem na pewno i my będziemy mieć jednorazowki! :)
    Pozdrawiam

    • Ja najbardziej lubię śliniaki silikonowe z kieszonką na spadające resztki jedzenia i płyny – skutecznie chronią maluszka przed zabrudzeniem i nie wymagają przepierek :)

  • Dzięki za ten post. Właśnie zrobilismy listę. To nasze pierwsze wakacje z dzieckiem :)

  • Ja tez chętnie skorzystam z tej listy :)

  • Ja tez robiłam taka listę przed wyjazdem :) warto wcześniej zacząć spisywać i dopisywac potrzebne rzeczy, a potem przy pakowaniu wykreslac. Dzięki temu nie zapomnieliśmy niczego na pierwsze wakacje z Małą :)

  • Wanienki nigdy nie brałam. W użyciu był mały pontonik dmuchany :) Jeździmy z dziećmi od 6 tygodnia ich życia i to jest dla mnie super czas. Teraz wszystko można kupić na miejscu, nawet z dostępem do lekarza nie ma problemu ( przez 6 lat korzystałam 2 razy ). Za granicą też nie było problemów :)

  • Paulina i Igorek

    Śliczna jest ta torba „krówka” wisząca na wózku, czy mogłabym się dowiedzieć skąd taka ślicznotka jest gdzie można zakupić ? Z góry bardzo dziękuje za informację ;) Pozdrawiam

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...