Moja strategia macierzyństwa, czyli jaką mamą chciałabym być.

Miniony Dzień Mamy skłonił mnie do refleksji. Refleksji nad moim macierzyństwem. Bycie mamą to wyzwanie. Wie to za pewne każda mama i myślę, że również zdaje sobie z tego sprawę większość ojców. Mamą stajemy się na długo przed porodem. Jeszcze w okresie ciąży doświadczamy pierwszych matczynych trosk i zmartwień, które towarzyszyć nam będą już do końca naszego życia. Ale nie o tym będę pisać…

 

Moja strategia macierzyństwa

Jestem mamą dwóch wspaniałych dziewczynek. Jestem ich:

  • przewodniczką – wynajduję nowe ścieżki spacerowe;
  • nauczycielką – pokazuję, wskazuję, podpowiadam;
  • pocieszycielką – rozśmieszam, całuję, masuję, przytulam;
  • kucharką – gotuję na życzenie;
  • cukiernikiem – piekę domowe ciastka i pozwalam bawić się ciastem;
  • fryzjerką – czeszę, myję włosy, zaplatam dobieranego, wyczesuję ciemieniuchę;
  • kierowcą – zawożę do babci, odbieram, zabieram na wycieczki;
  • praczką – zapieram, piorę, rozwieszam, prasuję;
  • sprzątaczką – układam, wycieram, podnoszę, odkurzam, odnoszę na miejsce;
  • pielęgniarką – kąpię, stawiam bańki, oczyszczam nosek, daję witaminy, ważę, mierzę.

Na niczym mi w życiu tak nie zależy, jak na byciu FAJNĄ mamą. Pragnę, by moje dzieci nie tylko mnie kochały. Chciałabym by mnie lubiły, szanowały i by mi ufały. Chciałabym się z nimi przyjaźnić. Nie chcę być guru. Chcę być MAMĄ, która zawsze ma czas, która wysłucha, doradzi, pocieszy… Której daleko do stwierdzenia A nie mówiłam. Chciałabym być tą pierwszą. Tą, do której się przychodzi w pierwszej kolejności z zarówno dobrą, jak i złą nowiną. Tą z która się chodzi na rower, rolki, zakupy, pizzę, a w późniejszym wieku na piwo…

Póki co, kłaniam się nisko moim dwóm córeczkom i uczę się od nich tego wszystkiego, co dorosłe życie potrafi przyćmić:

  • spontanicznych uśmiechów,
  • cieszenia się z drobiazgów,
  • dostrzegania detali dla szarych niedostępnych,
  • szczerości,
  • bezpośredniości,
  • bezinteresowności,
  • życzliwości.

Nie chcę być matką. Chcę być mamą. Tu i teraz i na zawsze.

Strategia macierzysntwa

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama 3Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

2 thoughts on “Moja strategia macierzyństwa, czyli jaką mamą chciałabym być.

  1. Piękne słowa i postanowienia, życzę dużo wytrwałości w realizacji zamierzonych celów. Macierzyństwo to ciężka praca, trzeba włożyć w nie wiele wysiłku żeby później móc zbierać jej złote plony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...