Katar u niemowlaka i starszaka. Jak sobie z nim radzić?

Katar bywa on zmorą niemowląt, małych dzieci, a także ich rodziców… Jak sobie radzić z katarkiem u niemowląt i małych dzieci? Czy można jemu jakoś zapobiec? I w końcu, czy katar to choroba?

Katar to częsta przypadłość zarówno dzieci, jak i dorosłych. O ile dorośli dobrze sobie z nim radzą, o tyle dzieci, zwłaszcza te najmniejsze bardzo się męczą, nie mogąc swobodnie oddychać, gorzej ssą pierś (lub butelkę), źle sypiają… Kataru nie da się uniknąć, można podjąć pewną profilaktykę, poprawić odporność, a katar i tak dziecko dostanie. Tak to już niestety jest. Profilaktyka i dobra odporność spowodują, że katar będzie mniej dokuczliwy, krótszy i przede wszystkim nie będzie częstym gościem w Waszym domu. Warto więc zadbać o higienę nosa i wzmacniać odporność od małego :)

 

Profilaktyka w walce z katarem

Pod hasłem profilaktyka kryje się nic innego jak higiena nosa. Większość z Was sięga po wodę morską, kiedy już macie do czynienia z przeziębieniem. A ja Was zachęcam do używania wody morskiej codziennie, właśnie w celu oczyszczania przewodów nosowych. Równie dobrze nadaje się do tego sól fizjologiczna. Chodzi przede wszystkim o to, by oczyścić nos. O taką higienę warto, żeby zadbała cała rodzina :)
Niemowlęta i małe dzieci zazwyczaj nie lubią aplikacji wody do noska. Uwierzcie mi, że wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Higiena noska po prostu dołącza do codziennych zabiegów pielęgnacyjnych i maluszek się do niej przyzwyczaja. Warto odpowiednio tę czynność nazywać i mówić dziecku, co zaraz nastąpi, np. A teraz zrobimy psik psik do noska.
Po aplikacji wody do noska możemy z czasem nauczyć maluszka dmuchania w chusteczkę. Najważniejsze, by wytrzeć i oczyścić później nosek.

 

Katar u niemowlaka i starszaka. Jak sobie radzić?

Jeśli katar jest jedyny objawem przeziębienia, dziecko nie ma gorączki ani nie kaszle, nie ma potrzeby moim zdaniem odbycia wizyty lekarskiej. Jeśli jednak katarek trwa według Was już za długo, bądź wydzielina z noska zmieniła swój kolor na zielonkawy, konieczna będzie konsultacja u pediatry.

To co przede wszystkim musimy zrobić, to zapewnić maleństwu drożność noska. Pomoże nam w tym:
woda morska (np. Marimer BABY lub Phisiomer BABY),
aspirator do nosa (np. Frida lub Katarek) dla dzieci które nie potrafią jeszcze dmuchać noska,
podłożone pod nogi łóżeczka książki lub inne przedmioty (uzyskujemy tym równię pochyłą, dziecko dalej śpi na płasko, ale pod kątem, który umożliwia spływanie wydzieliny z noska do żołądka) – sposób stary i bardzo dobry,
inhalacja lub zwykłe skropienie piżamki olejkiem eterycznym, np. Olbasem.

Możemy również:
– posmarować dziecku klatkę piersiową oraz plecki maścią rozgrzewającą (np. Pumo Vap baby).
Jeśli katarek nie mija po kilku dniach do tygodnia możemy dodatkowo:
– wprowadzić Euphorbium S bądź Nasivin Soft (które jednak stosujemy maksymalnie 5 dni).
Dla odważnych polecam również w pierwszej fazie kataru (wodnistej wydzieliny) wizytę na basenie. Nic tak skutecznie nie oczyści noska maluszka, jak basen. Czasami po takiej wizycie dziecko kicha i kicha, aż w końcu katarek mija :)
Warto zmienić również maluchowi w tym czasie dietę, na bardziej lekkostrawną (nie ma sensu, by organizm zużywał energię, która jest mu potrzebna do powrotu do zdrowia, na trawienie pokarmu).

 

Spacer z zakatarzonym dzieckiem? Jak najbardziej!

O ile maluszek nie gorączkuje, katar nie jest przeciwwskazaniem do spacerów. Wręcz przeciwnie! Przybywanie na świeżym powietrzu to naturalna inhalacja :) Polecam tę formę wypoczynku i wracania do zdrowia, ze zwróceniem jednakże szczególnej uwagi na nieprzegrzewanie dziecka (to, że z katarem, nie znaczy, że musi być cieplej ubrane!) oraz na raczej spokojnym spacerowaniu, by oszczędzić energię maluszka i by zapobiec spoceniu się malutkiego ciałka i późniejszemu owianiu.

 

Produkty spożywcze o działaniu leczniczym

kasza-jaglana1

W walce z katarkiem pomocne mogą się okazać czosnek oraz kasza lub płatki jaglane. O ile kaszkę, zwłaszcza z owocami dziecko zje chętnie, o tyle z czosnkiem może być problem. Czosnek nadaje się już dla rocznych maluszków. Warto jednak wcześniej zapoznać dziecko i jego żołądek z tą zdrową przyprawą. Spróbujcie podać jego niewielką ilość w posiłku i obserwować później dziecko, czy nie boli je brzuszek, bądź czy nie ma innych dolegliwości gastrycznych. Moim sprawdzonym sposobem jest przemycanie go w posiłkach z pomidorami, jak zupa pomidorowa, spaghetti, bądź lasagne. Mały ząbek czosnku przeciskam przez praskę i dodaję do ostudzonej już potrawy (by nie stracił swych cennych wartości). Możecie go dodać także do innego jedzenia, które Wasze dziecko uwielbia i być może nie zorientuje się w lekkiej zmianie jego smaku.

W walce z katarkiem pomogą:

Katarek

 

Jak było u nas?

Przy pierwszych objawach katarku u dziewczynek zawsze robimy to samo: woda morska do noska (3 do 5 razy dziennie), książki pod łóżko, wizyta na basenie, płatki jaglane na kolację i Olbas na piżamkę na noc. Te 5 prostych czynności niezmiernie pomagają Gabie i katar zazwyczaj znika w przeciągu 3-5 dni!
Jeśli jednak, wydzielina z noska nie zmniejsza się, do gry wkracza czosnek oraz Nasivin Soft. Gabrysia umie dmuchać nosek, a Zosi największą ulgę przynosi Katarek – który zresztą gorąco polecamy! :)

Pudelko Katarek_Plus odk

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

  • Ja synkowi czesto pryskam sola fizjologiczna i jak mu mowie „poloz sie, mamusia wyczysci nosek” to sie kladzie i czeka ;) czasem cos „zasteka” ale mowie mu ze wiem, ze nie jest to przyjemne i ze zaraz skoncze :) teraz jest zakatarzony i stawiam przy lozku wrzatek z sola i majerankiem i wydaje mi sie ze lepiej mu sie oddycha :) a co do odpornosci to kupilam pylek kwiatowy i zamierzam wyprobowac bo podobno jest dobry na wzmocnienie :)

  • A jak zaopatrujesz się na homeopatia. Bo euphorbium jest lekiem homeopatycznym.

    • Zaopatruję się i stosuję. Zazwyczaj najpierw domowe i naturalne sposoby, później homeopatia, a na koniec chemia.

  • w walce z katarem i innymi nieszczęściami polecam napój z imbiru, cytryn i miodu. Starsza pije sama -zachęcona różową słomką i opowieścią o magicznej mocy owego napoju, a młodszy w formie przetworzonej jako mleko z piersi :)

  • U nas zawsze 3 dni :-)

  • W zeszłym roku moja córcia miała taki katar ze nic nie pomagało lekarz przepisał robione krople od razu przeszlo

  • u nas jak pojawia się katar zawsze konczy się tragicznie, zapalenie uszu, laryngolog u którego jestesmy pod kontrola mówi że nie ma nic gorszego – nalezy się pozbywac wydzieliny by nie zalegala w srodku, apirator, woda morska,inhalacje nawet tylko z soli morskiej,masc majerankowa – wszystkim się posiłkujemy, nasivin to ostatecznosc.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...