Jaki fotelik samochodowy wybrać?

Fotelik samochodowy wchodzi w skład podstawowej wyprawki dla dziecka. W domu musi być, nawet jeśli nie mamy samochodu! Inaczej nie przewieziemy dziecka żadnym samochodem. W taksówkach nie ma obowiązku przewożenia niemowląt i dzieci w fotelikach. Ale czy brak obowiązku ochroni dziecko przed nieszczęśliwym wypadkiem? Pamiętajcie, by zawsze, bez względu na zaistniałą sytuację, przewozić dziecko w foteliku samochodowym.

 

Fotelik krok po kroku

Foteliki samochodowe dzielą się na sześć grup wagowo-wiekowych.

Fotelik 1

Grup wagowo-wiekowych jest 6, nie znaczy to jednak, że mamy kupić 6 fotelików – w zupełności wystarczą 3, a co niektórzy decydują się nawet na 2 foteliki, choć ja osobiście tego wyboru nie popieram.

Możemy dokonać kilku kombinacji grupowych, w efekcie których otrzymujemy następujące połączenia:

  • Kombinacja 1 (najczęściej spotykana)
    Grupa 0+, Grupa 1, Grupa 2/3
  • Kombinacja 2
    Grupa 0+, Grupa 1/2/3
  • Kombinacja 3
    Grupa 0+/1, Grupa 2/3
  • Kombinacja 4
    Grupa 0+, Grupa 1/2, Grupa 2/3

 

Wybór fotelika samochodowego. O czym należy pamiętać przy zakupie?

Wybór fotelika samochodowego nie należy do najprostszych. Na rynku mamy wielu producentów oferujących foteliki z każdego przedziału wagowego. Dlatego kupując fotelik:

  1. Wybierz grupę fotelika samochodowego odpowiadającą wiekowi, wzrostowi oraz wadze Twojego dziecka.
  2. Sprawdź wyniki fotelików w crashtestach (np. na stronie fotelik.info).
  3. Przed kupnem fotelika należy najpierw zamontować fotelik w samochodzie, bowiem nie każdy fotelik da się stabilnie i poprawnie zamocować w Twoim samochodzie.
  4. Po zakup fotelika warto udać się z dzieckiem (nie dotyczy fotelika 0+ i 0+/1) i przymierzyć dziecko do fotelika, by upewnić się, że fotelik jest odpowiedni wielkością oraz czy dziecku jest w nim wygodnie.

 

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Nie wozimy dziecka w foteliku samochodowym dlatego, że tak nakazują przepisy lub żeby uniknąć mandatu oraz punktów karnych. Dziecko podróżuje w foteliku samochodowy, bo tak jest bezpiecznie i tylko w ten sposób jesteśmy w stanie mu  zapewnić możliwie największą ochronę w razie kolizji drogowej.
Bardzo ważne jest, by dobrze zapiąć dziecku pasy bezpieczeństwa, zwłaszcza te 5-punktowe, które nie zaciskają się automatycznie – one również decydują o bezpieczeństwie podczas jazdy. Nie montujcie fotelika na siedzeniu pasażera z przodu, jeżeli samochód jest wyposażony w poduszki powietrzne, których nie macie możliwości wyłączenia.

 

Jaki musi być fotelik samochodowy?

  • bezpieczny
  • wygodny
  • z tapicerką łatwą w czyszczeniu i nadającą się do prania w pralce

Europejskie certyfikaty bezpieczeństwa ECE R44-03 oraz ECE R44-04 oznaczają, że fotelik samochodowy jest zgodny z wymaganiami technicznymi obowiązującymi w Europie. Całą prawdę o bezpieczeństwie powiedzą nam dopiero testy ADAC (niemieckie – Allgemeiner Deutscher Automobil Club), OAMTC (austriackie – Österreichische Automobil, Motorrad und Touring Club), AA (brytyjskie – Automobile Association) oraz NHTSA (amerykańskie – National Highway Traffic Safety Administration).
Foteliki w testach otrzymują oceny od 1 do 5. Nie powinno kupować się fotelików z oceną mniejszą niż 3, ponieważ są one po prostu NIEBEZPIECZNE. Foteliki z oceną 5 to maksymalne zabezpieczenie, jakie możemy na ten moment zaoferować swojemu dziecku.
Przy wyborze fotelika z grupy 1/2/3 zwróćcie uwagę na ocenę testów bezpieczeństwa przy wyjęciu wkładki i przejściu z 5-punktowych pasów bezpieczeństwa (fotelikowych) na 3-stopniowe pasy (samochodowe). Bardzo często ocena bezpieczeństwa fotelika wówczas spada z 4 na 3. Dlaczego tak się dzieje? Fotelik mocowany do siedziska kanapy za pomocą pasów z czasem przestaje być mocowany do kanapy w ogóle, ponieważ pasami zaczynamy przypinać dziecko. Warto wybierać foteliki z grup 1, 1/2 mocowane na pasach (i tak używamy do przypinania dziecka 5-punktowych pasów bezpieczeństwa) bądź isofix, natomiast foteliki z grupy 2/3 mocowane na isofix. Sprawa komplikuje się, gdy nasz samochód nie jest wyposażony w isofix. Na szczęście coraz więcej aut (a już na pewno samochody wyprodukowane po 2002 roku) go ma :) Z fotelików 1/2/3 moim zdaniem najlepiej w ogóle zrezygnować.
Ani cena, ani marka nie gwarantuje najwyższej oceny, powiedzą nam o tym dopiero crashtesty. Warto przed zakupem fotelika sprawdzić najświeższe wyniki niezależnych testów.

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

  • julia

    a jak jest z używanymi fotelikami? czytałam na forach że są niepolecane…ale dlaczego? takie półroczne dziecko tak bardzo może coś tak wygnieść?

    • Witaj,
      moim zdaniem nie chodzi o użytkowanie fotelika przez więcej niż jedno dziecko, a raczej o ewentualny udział fotelika w kolizji drogowej.
      Jeśli fotelik jest w 100% sprawny, skorupa oraz styropian nie noszą śladów zużycia, to wszystko wskazuje na to, że dziecko będzie w nim bezpieczne.
      Osobiście nie mam zamiaru kupować dla swoich następnych dzieci (w przyszłości) fotelików, bo liczę na to, że będę podróżowały w fotelikach po Gabrysi, które przecież też są już używane :)

  • To jest niezwykły fotelik. Nasze dziecko jest bezpieczne. Isofix to świetny wynalazek i porsty montaż.

  • Irena

    King Plus także nam się podobał… Tak samo jak Tobi. My zdecydowaliśmy się jednak na Optiafix od Recaro i już od miesiąca jeździmy z córką w nowym foteliku, ciekaw jestem Twoich wrażeń po pierwszych testach, my jesteśmy zadowoleni. Trzeba tylko zaznaczyć, że takie foteliki „trochę” kosztują.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...