Czy ono nie jest głodne – o tym ile powinno jeść małe dziecko?

Uczucie głodu u noworodka porównywalne jest z uczuciem bólu. Je ono na żądanie, choć zazwyczaj co 3 godziny. Z każdym miesiącem częstotliwość jedzenia maleje, żeby pod koniec pierwszego roku zbliżyć się do ilości posiłków dorosłego człowieka. Tak, tak! Roczne dziecko powinno jeść tyle samo razy, co jego mama i tata! I bardzo często właśnie w tym miejscu popełniany jest błąd.

Rodzice małego dziecka myślą sobie, tak pięknie jadło i nagle przestało. W efekcie czego Maluszkowi przyczepiana zostaje łatka Tadka-niejadka.

 

Zapotrzebowanie energetyczne małego dziecka

W pierwszym roku życia dziecko zazwyczaj rośnie około 25 cm i co najmniej potraja swoją masę urodzeniową. W drugim roku życia maluszkowi przybywa około 10 cm wzrostu i tylko 2-3 kg. Widzicie tę różnicę? Wniosek nasuwa się sam – dziecko nie potrzebuje już tak częstego jedzenia. Zapotrzebowanie energetyczne w drugim roku życia jest zbliżone do zapotrzebowania niemowlęcia.

Kcal

Jedne dzieci będą jadły często, ale mało, inne rzadko, ale dużo. I tak, i tak jest OK. Najważniejsze by dziecko posiadało zdolność samoregulacji, czyli żeby jadło wtedy, kiedy czuje się głodne.

Noworodek, żeby przeżyć musi jeść. Dla rocznego i kilkuletniego dziecka jedzenie nie jest czynnością nadrzędną (jest przecież tyle ważniejszych rzeczy…)! Co my – rodzice możemy zrobić, zanim u dziecka pojawi się niechęć do jedzenia?

 

Sposób na „niejadka”

POZWÓL DZIECKU POCZUĆ GŁÓD! Niektórzy z Was mają pewnie problem typu: moje dziecko może nie jeść przez kilka dni. Moje pytanie brzmi: w jakim wieku jest dziecko? Szczerze wątpię, by miało rok, czy półtora. Jeśli tak by było, warto wówczas udać się do specjalisty, bo niejedzenie może być również objawem choroby, czy alergii. Roczne zdrowe dziecko, jeśli jest głodne, je! Za pewne słyszeliście o dzieciach, które w domu są „niejadkami”, a u dziadków, w żłobku, czy w przedszkolu jedzą wszystko. Dlaczego tak się dzieje? Czyżby rodzice wyrabili swoim pociechom złe nawyki żywieniowe?

 

RRR czyli Rady dla Rodziców Roczniaków:

  1. Ustal stałe pory posiłków.
  2. Pozwól dziecku poczuć, że jest głodne.
  3. Do picia podawaj wodę.
  4. Karm malca w miejscu do tego wyznaczonym (np. w krzesełku).
  5. Uszanuj wolę dziecka, jeśli nie chce dokończyć posiłku (może już się nasyciło).
  6. Nie „lataj” za dzieckiem z jedzeniem (ucz je od początku, że je się przy stole).
  7. Nie pozwalaj dziecku podjadać między posiłkami.

Mieliśmy moment, kiedy nasza pierwsza córeczka nie tylko, nieładnie zachowywała się podczas posiłków, ale również odmawiała jedzenia. Źródła problemu szukałam w ząbkowaniu (jak nie wiesz, co jest przyczyną, z pewnością są to zęby ;)). Po czasie okazało się, że PannieG po prostu zmalał apetyt, w związku z czym zaczęła mniej jeść!

W wieku 8-10 miesięcy Pierworodna ssała pierś około 7 razy dziennie, jadła śniadanie, owoce, obiad, podwieczorek i kolację! Z czasem częstotliwość karmienia piersią malała, jednak nadal jadła dużo i często.

Odkąd skończyła rok jadła 4 posiłki dziennie + raz dziennie piła moje mleko! Wszystkie posiłki mają swoją porę z odpowiednią wariancją (9:00 – 15:00 – 18:00 – 20:00). Przed drzemą, czyli w okolicy godziny 12:00 PannaG wypijała jeszcze mleko (z piersi lub z kubka).

Ponieważ stosujemy metodę BLW PannaG zawsze zjadała tyle, na ile miała ochotę. Jeśli zjadała mniej na obiad, poprawiała podwieczorkiem lub kolacją. Apetyt dopisuje po dzień dzisiejszy :)

Drugorodna również od początku żywiona była zgodnie z założeniami Baby Led Weaning. Jej preferencje żywieniowe odbiegają od preferencji siostry. PannaZ żywi się zgodnie z zasadą: mało, ale często i jest tzw. typem ciągacza, w związku z czym zawsze musi mieć w domu jakieś zdrowe przekąski. Zasadę tę Drugorodna wyznawała jeszcze będąc bardzo malutką – jadła z piersi często, a krótko (co dla matki – jak możecie przypuszczać – nie jest komfortowe ;-)) Niemniej to jej wybór i ja go szanuję :)

Nigdy nie przywiązywałam wagi do tego, ile moje dzieci jedzą. Patrzyłam, czy rosną, czy się dobrze rozwijają. Jeśli w mojej i lekarzy ocenie są zdrowe – wszystko jest w porządku. Niezmiernie ważne jest natomiast dla mnie, żeby czerpały przyjemność z jedzenia, próbowały nowym smaków i jadły mniej więcej wszystko.

 

Chcesz skonsultować rozwój swojego dziecka lub zasięgnąć porady dotyczącej niepokojących Cię jego zachowań?

Zapraszam do zapoznania się z ofertą PORADNI i umówienia się na dogodną formę konsultacji.

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

 

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...