Parasol ochronny UVA/UVB – wybierz dobry filtr przeciwsłoneczny dla dziecka.

Stosując kremy z ochroną UVB/UVA chronimy organizm przed promieniowaniem słonecznym, tym samym blokujemy naturalne wytwarzanie witaminy D w organizmie. Pamiętajcie więc, by podczas stosowania filtrów p/słonecznych koniecznie suplementować witaminę D, niezwykle ważną dla prawidłowego funkcjonowania organizmu.

Kosmetyki do opalania mogą być niebezpieczne – o czym więcej TUTAJ (klik). Preparaty mające w swoim składzie PABA, benzofenole, czy parabeny są szczególnie szkodliwe. Wystawione na działanie promieni słonecznych powodują powstawanie wolnych rodników, odpowiedzialnych za niszczenie komórek. Temat filtrów mineralnych w dalszym ciągu pozostaje kontrowersyjny. Zwolennicy twierdzą, że najlepiej gdy oba filtry mineralne (cynk i dwutlenek potasu) występują razem, wtedy się wzajemnie uzupełniają w zakresie ochrony UVA i UVB. Przeciwnicy biją na alarm – dwutlenek potasu przyspiesza starzenie się skóry, a nanocząsteczki tlenków są szkodliwe. Nie ma jednoznacznych badań na ten temat, więc warto być po prostu ostrożnym w doborze filtra mineralnego lub używać dobrych fitlrów chemicznych. .

 

Skład kosmetyku do opalania

Wybierając kosmetyk z filtrem przeciwsłonecznym dla dziecka należy pamiętać, by koniecznie sprawdzić jego skład. Wybór filtra (mineralny lub chemiczny) zależy już od Was. Błagam! Nie kupujcie kosmetyków zawierających filtry przenikające:

  • Homosalate
  • Ethylhexyl Methoxycinnamate

Filtry przenikające są dużo bardziej niebezpieczne, niż wszelkie PEGi, czy parabeny.

W kosmetykach znajdziecie jeszcze:

filtry chemiczne:

  • 4-Methylbenzylidene Camphor
  • Bis-Ethylhexyloxyphenol Methoxyphenyl Triazine
  • Butyl Methoxydibenzoylmethane
  • Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate,
  • Diethylhexyl Butamino Triazone,
  • Ethylhexyl Triazone
  • Ethylhexyl Salicylate,
  • Octocrylene
  • Phenylbenzimidazole Sulfonic Acid
  • Sodium Phenylbenzimidazole Sulfonate

oraz filtry mineralne (o których kilka słów było powyżej):

  • Zinc Oxide
  • Titanium Dioxide (nano)

Poniżej przedstawiam Wam gotowca z filtrów przeciwsłonecznych, w których możecie mieć pewność, że nie będzie filtrów przenikających. Przygotowałam dla Was dwie tabelki – różnią się tylko jednym –  w drugiej nie znajdziecie kosmetyku, który zawierałby choćby jedną nanocząsteczkę (w nawiązaniu do tego, o czym powyżej).

Tabela Filtry p_sloneczne 2-page-001

 ↓ Skład filtra p/słonecznego wolny od nanocząsteczek ↓

Tabela Filtry p_sloneczne-page-001

Pobierzcie obrazy na telefon, by mieć je zawsze przy sobie, np. na zakupach :)

 

Jak jest u nas?

Unikam bezpośredniej ekspozycji skóry moich dzieci na słońce w godzinach między 12:00 a 15:00, a w sytuacjach w których wiem, że będziemy o tej porze na słońcu smaruję ich skórę kremem z filtrem ochronnym SPF 30 lub SPF50. Tylko wtedy używamy kosmetyków do opalania. W większości przypadków nie stosujemy żadnych kremów ochronnych. Czy moje dzieci się opalają? I tak, i nie. Zależy, jak na to patrzeć. Myślę, że one się nie opalają, tylko słońce je opala :) Od zapobiegania poparzeniom słonecznym jesteśmy my-rodzice, filtry mogą nam pomagać, jednak nigdy nie będą stanowić 100% ochrony przed słońcem.

 

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniż

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

  • Żadnego.Słonce jest bardzo potrzebne i zdrowe ponieważ dostarcza naturalnej wit.D.Chemia zawarta w kosmetykach szkodzi bardziej niż słonce i jest niemal udowodnione ,że to nie słońce powoduje czerniaka ,tylko takie są skutki aplikowania na siebie chemii zawartej w kremach do opalania.Jeżeli ktoś ma jasną cerę to można stosować naturalny olej z malin, który ma SPF 30-50.

  • Mam tez Pani doktor powiedziala ze nie musimy sie smarowac kremami z filtrem, bo dziecko potrzebuje slonca. Poprostu nie wystawiac sie na najwieksze slonce od godz 12 do 14. A jak juz tak bardzo chcemy to kupic w aptece i nie wiekszy filtr niz 30%. Rok temu niczym sie nie smarowalismy i nawet sie nie spieklismy

  • Albo olej z marchwi ;)

  • Bożena

    Przecież nivea beby też zawiera w swoim składzie parabeny to nie rozumiem dlaczego polecasz ten krem?

    • Ponieważ nie jest zły – ma całkiem niezły skład – choć oczywiście są lepsze – bez tych Propylparabenu i PEG-40…

  • Wiecie co, nawet nie wiedziałam, że istnieje coś takiego jak przeciwsłoneczny filtr mineralny. Ciekawy artykuł o nim znalazłam tutaj http://www.goodies.pl/blog/przeciwsloneczny-filtr-mineralny-nowosc-na-rynku-kosmetycznym/ wraz z porównaniem do normalnych kosmetyków w filtrem. Chyba jeszcze w tym roku kipię taki produkt, bo z tego, co tu czytam to warto. I nawet nie są takie drogie!

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...