Dlaczego nie powinniśmy porównywać dzieci – o różnicach między rodzeństwem.

Każde dziecko przychodzi na świat inne, inne fizycznie, z innym materiałem genetycznym, z innym postrzeganiem świata. Rodzina również wygląda i funkcjonuje inaczej w momencie przyjścia na świat drugiego dziecka, niż miało to miejsce przy narodzinach pierwszego. Wpływają na to miejsce zamieszkania rodziny, obecność bliskich i przyjaciół, zasobność portfela, a także etap kariery rodziców. Rodzina jest oczywiście również liczebnie inna dla każdego z rodzeństwa. Te różnice sprawiają, że nie da się traktować dzieci tak samo, co absolutnie nie koreluje z siłą uczucia rodzica do dziecka.

układ płci + kolejność urodzenia = pozycja w rodzeństwa

 

Rozwój osobowości dziecka

W pierwszych 6-7 latach życia dziecka osobowość zaczyna dopiero się kształtować i to właśnie w tych latach wpływ wychowawczy rodziny jest najsilniejszy. Dziecko przychodzi na świat w jakiejś rodzinie, która zaczyna oddziaływać od chwili narodzin zaspokajając podstawowe potrzeby we wczesnych etapach rozwoju – odpowiednio stymulując oraz chroniąc przed brutalną rzeczywistością. Dziecko przychodzi na świat z czystą kartą – nie ma przeszłości, a przyszłość zaczyna się dopiero kształtować. Wszystkiego uczy się poprzez doświadczenie i kontakt z innymi ludźmi, którzy w większości przypadków należą do rodziny i bliskich.

Rozwój osobowości dziecka jest silnie zależny od poziomu szczęścia jego rodziców. Osobiste oraz małżeńskie spełnienie i zadowolenie partnerów wpływa na to, jakimi są oni rodzicami. Ponadto z narodzinami każdego kolejnego dziecka cała rodzina jest coraz bardziej dojrzała.

Rodzinne zasady sprzyjające wzrastaniu w poczuciu wysokiej wartości siebie

wszyscy się różnimy

każdy z nas jest inny i ma prawo być sobą

otwarcie okazujemy sobie miłość

popełniając błędy zyskujemy doświadczenie

komunikujemy się otwarcie

nasze reguły są elastyczne

jesteśmy za siebie odpowiedzialni

dotrzymujemy raz danego słowa

jesteśmy uczciwi

 

Dlaczego rodzeństwo potrafi się od siebie tak bardzo różnić?

Każde dziecko chce się wyróżniać, być rozpoznawane i doceniane za swoje własne osiągnięcia. Jeśli dziecko naśladuje któreś z rodzeństwa, to prawdopodobnie dlatego, że tamto jest bardziej przez rodziców doceniane. Najczęściej jednak jest tak, że dzieci chcą się odróżniać od siebie i szukają swoich własnych ścieżek rozwoju. Zazwyczaj młodsze dzieci określają swoją osobowość wyraźnie w kategoriach nie zajętych jeszcze przez starsze rodzeństwo.

Bardzo ważne jest by dziecko zyskało w rodzinie odrębną tożsamość i związane z nią cechy osobowości (kształtują się one do 5-6 roku życia), bowiem wczesne doświadczenia niwelują późniejszy wpływ szkoły, klubów czy przyjaciół. Dziecko na zawsze ma szansę pozostać sobą i żyć w zgodzie z sobą samym.

Z badań wynika, że chłopcy posiadający siostry są bardziej kreatywni (podobnie jest w przypadku dziewczynek posiadających rodzeństwo odmiennej płci).

Najtrudniejsza pozycja dla chłopca w rodzeństwie to bycie pierworodnym, kiedy oczekiwania wobec niego są zdecydowanie wyższe, niż wobec chłopca który urodził się jako drugi i ma starszą siostrę.

 

Jak nie kategoryzować dzieci?

Dorośli niepotrzebnie przedstawiając komuś swoje dziecko używają określeń „najstarszy syn”, „najmłodszy syn”, „najstarsza córka”, „dziewczynka”, „chłopiec”etc. Większość dzieci identyfikuje swoją pozycję w rodzeństwie, tworząc jakąś historię na temat tego, co to znaczy być „najstarszym”, „najmłodszym”, „dziewczynką” czy „chłopcem”. Na tworzącą się tożsamość dziecka wpływ ma nie tyle rzeczywistość, co tworzące się na jej podstawie wyobrażenia.

Najstarsze (dotychczas pierworodne) dziecko w momencie pojawienia się drugiego dziecka, może borykać się z problemem detronizacji (o której więcej pisałam TUTAJ). Nierzadko dziecko również dostrzega w sobie moc, związaną z tym, że jest silniejsze i starsze od młodszego brata lub siostry. Może przyzwyczaić się do tego, że wszędzie jest pierwsze i w życiu późniejszym charakteryzować się despotyzmem oraz brakiem umiejętności podporządkowania się innym.  Adler jest zdania, że drugie dziecko, jeśli będzie się czuło poniżane przez starsze rodzeństwo, będzie dążyło do zdobycia owej mocy, będzie próbowało się wywyższyć. Według Adlera w najgorszej sytuacji znajduje się średnie dziecko, kiedy nie ma w domu ani przywilejów związanych z byciem najstarszym ani byciem najmłodszym. Najczęściej wówczas dziecko nabiera wojowniczego nastawienia w związku z poczuciem niższości, czuje potrzebę bycia wyżej od innych.

Kiedy dzieci zaczynają się wzajemnie prześcigać w osiąganiu sukcesów na tym samym polu, najczęściej tracą poczucie własnej wartości i wiarę we własne możliwości. Najlepiej jeśli dzieci nie rywalizują ze sobą w ogóle, a przynajmniej nie w obrębie tej samej dziedziny (jest nią również uwaga rodzica), lecz odnoszą sukcesy w odrębnych kierunkach.

 

Moim zdaniem…

Każde dziecko, bez względu na płeć, wiek, czy kolejność przyjścia na świat zasługuje na uwagę rodzica w takim samym stopniu. Nie zmienia to faktu, że jest wiele czynników mających wpływ na kształtowanie się osobowości dziecka, których rodzice się są w stanie zniwelować. Niemniej świadomość, którą posiądzie dorosły – że każde dziecko jest inne, że nie powinien dzieci między sobą porównywać, że nie należy zachęcać dzieci do rywalizacji – pozwala chęci przełożyć na działania i wprowadzić do codziennego życia.

 

Chcesz skonsultować rozwój swojego dziecka lub zasięgnąć porady dotyczącej zachowań niepożądanych?

Zapraszam do zapoznania się z ofertą PORADNI i umówienia się na dogodną formę konsultacji.

Podziel się swoim zdaniem zostawiając komentarz poniżej.

 

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...