Czy wszyscy możemy jeść lody i dlaczego?

Na anginę możemy zachorować również latem, ponieważ bardziej narażeni jesteśmy na duże skoki temperatur. Na dworze upał – w samochodzie i sklepie klimatyzacja, rozgrzane słońcem ciało chłodzimy w chłodnej wodzie – nie trudno w tych warunkach o ból gardła. Gdy na dworze panuje upał i szybko przejdziemy do klimatyzowanego pomieszczenia lub wskoczymy do chłodnej wody – łatwo o ból gardła, a nawet anginę.

Podczas upalnych dni lody należy jeść rozsądnie czyli pomału (musimy poczekać, aż rozpuszczą się w jamie ustnej, by śluzówka w obrębie gardła przyzwyczaiła się do niskiej temperatury). Połykanie dużych kawałków lodów powoduje szok termiczny, przez co może sprzyjać powstawaniu infekcji gardła. Lody najlepiej jeść w domu lub innym pomieszczeniu, by nie być rozgrzanym słońcem, ani wysiłkiem fizycznym.

Ból gardła a jedzenie lodów

Czy można jeść lody w trakcie infekcji? Zdania w tym temacie są podzielone, jedni twierdzą – tak, inni – absolutnie nie. Zaufana pediatra powiedziała mi któregoś razu, że paciorkowce i inne bakterie cenią sobie ciepły klimat i zjedzenie lodów może uniemożliwić ich dalsze namnażanie, dzięki czemu zahamować rozwój infekcji górnych dróg oddechowych. Ponadto lody działają jak chłodny okład, więc po ich zjedzeniu może  zmniejszyć się obrzęk, ból i przekrwienie, jednymi słowy chory poczuje dużą ulgę.

Jedzenie lodów przy pierwszych symptomach infekcji górnych dróg oddechowych może skrócić czas trwania choroby albo w ogóle nie dopuścić do jej rozwinięcia.

Racjonalne hartowanie gardła przez jedzenie i picie chłodnych pokarmów oraz napojów pomaga ustrzec się przed anginą, a więc powinnyśmy jeść je również profilaktycznie – o każdej porze roku :)

Czy lody są zdrowe?

Lody zawierają białko pochodzące z serwatki, wapń (125mg w 100g lodów śmietankowych), magnez i witaminy: A, B2 i B12 – wszystkie te składniki pozwalają wzmocnić organizm. Zalicza się je do niskokalorycznych deserów, ponieważ w 100g zawierają zazwyczaj ok. 150-160 kcal – (przykładowo 100 g drożdżówki ma 316 kcal, 100g paluszków 385 kcal).

Jest jeszcze druga strona medalu, czyli substancje nie-naturalne dodawane do lodów: polisorbat 80, mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, guma guar, karmel amoniakalno-siarczanowy i inne syntetyczne barwniki.

Powstaje zatem pytanie: jakie lody jeść?

Prawdziwe lody

Prawdziwe lody nie zawierają substancji chemicznych, barwników, emulgatorów i tłuszczów roślinnych. Najlepsze lody to oczywiście te, które sami zrobimy w domu (przepisy na nie znajdziecie TUTAJ). Ale, ale…! Świadomość ludzka rośnie i co niektórzy producenci lodów już o tym wiedzą. Punkty z lodami garmażeryjnymi są już w większości dużych miast i miejscowości turystycznych. Długa kolejka nie odstrasza, tylko zachęca do kupienia lodów powstałych z naturalnych składników tradycyjną metodą produkcji (bez napowietrzania). W sklepach także dostaniemy już lody o naturalnym składzie (Ice Pops) , a nawet w biodegradowalnych opakowaniach (Pura Vida).

Agnieszka Skoczylas

Agnieszka Skoczylas - psycholog dziecięcy i mama trzech Panien. Propagatorka rodzicielstwa bliskości, chustonoszenia, karmienia piersią i zdrowego stylu życia. Instruktorka masażu Shantala. Doula. Prowadzi poradnię opiekuńczo-wychowawczą. Udziela rodzicom indywidualnych konsultacji w sytuacji pojawienia się wątpliwości opiekuńczo-wychowawczych. W ciągłym biegu i niedospaniu z głową pełną pomysłów.

You May Also Like

Na tej stronie są ciasteczka!
Więcej...